Tagi




2009-05-19; 01:06:22

3.141592653589793238462643383279(...) (3)


- To jaki film oglądamy?
- „Skok przez płot”?
- Nie to głupie
- O a co to jest "pi"?
- Taki thriller psychologiczny. Widziałem, ale mogę obejrzeć jeszcze raz, bo ciekawy, ale go nie zrozumiałem
- Hmn. Brzmi zachęcająco. Co wy na to?
- Ja widziałem, ale faktycznie można obejrzeć jeszcze raz
- A może jednak coś lżejszego?
- Nie no dobra, niech będzie
- Ok, no to "pi", kto nie widział teraz patrzy w lewo, bo sprawdzam czy plik jest cały a nie chcecie widzieć zakończenia. Ok. Już
- A możemy liczyć na herbatkę...?
- Możecie, zaraz zrobię.
- Ojej, tu jest całka! Ale tak bez sensu, przecież to nic nie znaczy.
- To ma tylko ładnie wyglądać
- Bez sensu
- Oj daj spokój
- Herbatka prawie gotowa. Chodźcie po kubki
- Ok
- Hmn, gdzie by to postawić?
- A ja będę sprytny. Haha, mam półkę obok!
- Postaw też moją
- I moją
- Ok włączamy. Hej, co ta myszka nie działa? Kliknij tam ktoś spacje. O już ok.

9:13. Personal note. When I was a little kid, my mother told me not to stare into the sun. So once, when I was six, I did. The doctors didn't know if my eyes would ever heal. I was terrified, alone in that darkness. Slowly, daylight crept in through the bandages and I could see. But something else had changed inside me. That day I had my first headache.
...
12:45. Restate my assumptions.
One: Mathematics is the language of nature.
Two: Everything around us can be represented and understood through numbers.
Three: If you graph the numbers of any system, patterns emerge. Therefore, there are patterns everywhere in nature.
Evidence:The cycling of disease epidemics; the wax and wane of caribou populations; sun spot cycles; the rise and fall of the Nile.
So, what about the stock market? The universe of numbers that represents the global economy. Millions of hands at work, billions of minds. A vast network, screaming with life. An organism. A natural organism.
My hypothesis:
Within the stock market, there is a pattern as well... Right in front of me, hiding behind the numbers. Always has been.

12:50, press return.


<szept>
- Podasz mi herbatę...?
- Ta?
- Tak, dzieki.
- Ciiii...
...
...
...
...
...
...
...
...
...
...
...

17:22. Personal note.When I was a little kid, my mother told me not to stare into the sun. So once, when I was six, I did.


***

- Dalej sie zastanawiam o czym było Pi, mimo ze juz drugi raz widziałem :P
- To jest dobre pytanie o czym było

 twelve fifty, press return

- Tam jest taki motyw kolo 2:19... właśnie turumtum, a raczej, ja wiem, łuchułuchu... ciężko ten dźwięk oddać
-  Na 2:30 jest czysty, ten?
- Tak
- Dobry motyw
- Trochę taka fujarka, ale taka... niepokojąca
- No ogólnie ten soundtrack buduje uczucie niepokoju
- Jak cały film
- Chociaż są tez momenty takiego spokoju
- Właśnie np. jak mówi o patrzeniu w słońce
- Nie, tam kipi niepokojem, tzn. nie z jego głosu, ale tak ogólnie
- No tam jest taki swoisty paradoks

  twelve fifty, press return

-  Ogólnie to nie wiem co mam napisać. Pokiwałbym twierdząco Glowa, ale i tak nie zobaczysz :P
- gdyby to było gadu, a nie pidgin i miałabym włączone emotki to byłaby tam odpowiednia ;]
- <tak> ? ;p nie wiem tez mam wyłączone

  twelve fifty, press return

- Jak uważasz, najważniejsze, ze wiemy juz jakie pytanie zadaje film, czy najważniejsze pytania, jakie zadaliśmy po drodze, zanim znaleźliśmy to sensu stricte pytanie?
- Myślę ze te pytania które zadaliśmy sobie po drodze były pytaniami o które także chodziło twórcy filmu (poza tymi zadawanymi wprost) także jedne i drugie były jednakowo ważne

  twelve fifty, press return

- Rozkmninialismy wcoraj "Pi". Chyba udało nam się znaleźć główne pytanie jakie zadaje.
- I co?
- Nic, nie powiem Ci przecież, bo samo pytanie, bez zadawanych po drodze pytań nic nie znaczy.
- Prawda, sama w końcu to rozkminie

  twelve fifty, press return

- Tak mi sie teraz skojarzylo ze ta babka "z gieldy" moze symbolizowac...

  twelve fifty, press return


Tagi: ludzie, filmy
skomentuj (3)

* * *



2009-04-26; 21:52:18

Achaja tom 1 (0)


Skoro jesteś taki mądry, to dlaczego nie jesteś bogaty? - Zaan roześmiał się chrapliwie.

— Ponieważ mądrość to odwrotność działania. Jeśli chciałem coś zrobić, a przychodziły mi do głowy takie myśli, to zawsze tylko wyobrażałem sobie przeszkody piętrzące się przede mną. Jeśli chciałem coś zrobić, to widziałem tylko, co może się ze mną stać, jeśli się nie uda. Aż... — Zaan potrząsnął głową — aż pewnego dnia zobaczyłem człowieka, który nie widzi przed sobą żadnych przeszkód. Który potrafi działać. Który zabił piekarza, narażając się przy tym na nagonkę, na stryk, na tortury za trzy brązowe! Który zabił Rycerza Zakonu, o niebo lepszego od siebie, tylko dlatego, że... że po prostu nie wiedział... Nie wiedział, nie przeczuwał, nie podejrzewał, że rycerz jest od niego po stokroć lepszy w mieczu — Zaan przerwał dla zaczerpnięcia oddechu. — Ty to byś nawet zabił matkę w połogu. Ale dziecko, które rodziła pewnie zawinąłbyś w jakąś szmatę i dał komuś, żeby się nie zmarnowało. Nie jesteś z natury zły — roześmiał się nagle. — Ty po prostu nie wiesz co to prawo, co to moralność, co to człowieczeństwo.
__________
Andrzej Ziemiański, Achaja tom 1

Tagi: mysli, ksiazki, ziemianski
skomentuj (0)

* * *



2009-04-10; 23:01:03

33 sceny z życia (1)


film dawno obejrzany, a teraz trójkowa audycja poruszyła, coś tam. w środku

***

33 sceny z życia to film... prawdziwy. Okropnie prawdziwy. AUTENTYCZNY. Pokazujący wszytko takie jakie jest. Dosadnie, bez owijania w bawełnę. Nie pokazuje kawałka. Tego co dobre lub tego co złe. Pokazuje całość. Piękno i brzydotę. Brzydotę piękna, piękno brzydoty. Wszystkie najważniejsze aspekty tego co to jest, "śmierć", ale nie tylko „śmierć”. Też co to jest "miłość", co to jest "zdrada", co to jest "umieranie", co to jest "zapomnienie" co to jest "strach", co to jest "kochać", co to jest "bać się", "potrzebować", "nienawidzić", "dawać", "brać", "chcieć", "zapomnieć", "uciekać", "płakać", "śmiać się", "rozpaczać", "fascynować", "fascynować sie", "pomagać", "ranić", "wracać", "tłumaczyć".

co to jest "dojrzałość"
kiedy jest "dojrzałość"

co to jest "żyć"

co to jest "Bóg"
po co jest "Bóg"
kiedy jest "Bóg"
kiedy jest "śmierć"
kiedy jest "miłość"
co to jest "miłość"
co to jest "samotność"
co to jest "śmierć"

I dlaczego i po co i dlaczego tak ważne i tak... przerażające każde z ""?

Film pokazuje jak, im bardziej będąc ludźmi, przestajemy być ludzcy. Jak cale człowieczeństwo jest straszne, fascynujące, przerażające, obrzydliwe, piękne. Niezrozumiale.

Jak jest. Naprawdę.

I... że musimy z tym żyć. Bo jesteśmy tylko i aż. LUDŹMI.

Tagi: milosc, ludzie, filmy, życie, smierc, mysli
skomentuj (1)

* * *



__czekam_______



__ja(skułka)_____

Zakochana w podróżach i    ludziach amatorka czekolady, niepoprawna optymistka i marzycielka oraz (przyszła) znawczyni informatyki

__linki__________

ja
proust
zdjęcia

picasa
drużyna
szczep
MiNI, U1 U2

tci - to co istotne
szczep
Metro
trójka
w górach
YAPA
MiNI
EuAsia
zethape

ludziki
in the vanilla sky


__archiwum_____

2009
maj
kwiecień
marzec
luty
2008
listopad
październik
sierpień
czerwiec
maj
marzec
luty
2007
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
luty
2006
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
styczeń
2005
listopad
październik
sierpień
maj
marzec
luty